27.11.2024
Mimo trudnego kontekstu geopolitycznego i braku efektywnego przywództwa Prezydencji Azerbejdżańskiej, COP 29 przyniósł kilka istotnych decyzji, w tym Nowy Cel Klimatyczny (NCQG). Jednak brak postępów w redukcji emisji i liczne kontrowersje proceduralne uwidoczniły pilną potrzebę reformy procesu negocjacyjnego. Wyniki szczytu pozostawiają społeczność międzynarodową z jasnym zadaniem: ambitniejsze zobowiązania klimatyczne do 2025 roku, by realnie wspierać drogę do celu 1,5°C.
W trudnym kontekście geopolitycznym, wyniki COP 29 w Baku były owocem determinacji i elastyczności Stron Konwencji, które mimo podziałów i wyzwań politycznych dążyły do osiągnięcia porozumienia. Choć brakowało skutecznego przywództwa ze strony Prezydencji Azerbejdżańskiej, międzynarodowa społeczność potwierdziła wagę multilateralizmu klimatycznego, przedstawiając kompromisowe rozwiązania.
Proces negocjacyjny na COP 29 był jednak obciążony licznymi trudnościami. Strony zgłaszały wątpliwości dotyczące inkluzywności konsultacji, a także braku transparentności w zmianach wprowadzanych do tekstów decyzji. Szczególne kontrowersje wywołały działania niektórych państw, m.in. Arabii Saudyjskiej, oraz obecność licznych lobbystów przemysłu paliw kopalnych. Te problemy podkreśliły potrzebę ustanowienia przez UNFCCC jasnych zasad polityki dotyczącej konfliktu interesów.
Podczas COP 29 przyjęto Nowy Cel Klimatyczny (NCQG), który w teorii mógłby wspierać realizację celu 1,5°C. Składa się on z dwóch elementów:
Choć symboliczne potrojenie celu centralnego względem poprzednich zobowiązań stanowi ważny krok, skala finansowania jest znacznie niższa niż realne potrzeby krajów rozwijających się. Decyzja uwzględnia również mapę drogową od Baku do Belém oraz przegląd celu w 2030 roku, co daje nadzieję na dalsze działania.
Chiny odegrały istotną rolę w negocjacjach, wykazując większe przywództwo w kwestiach finansowych, podczas gdy wiele krajów rozwiniętych i rozwijających się zobowiązało się do zwiększenia ambicji w zakresie finansowania działań klimatycznych.
Wyniki COP 29 w obszarze redukcji emisji pozostawiły wiele do życzenia. Dyskusje nad realizacją Globalnego Przeglądu z COP 28 (GST) zakończyły się fiaskiem – decyzje zostały odłożone na 2025 rok. Niektóre kraje, takie jak AILAC czy AOSIS, sprzeciwiły się słabej propozycji dotyczącej realizacji GST.
Inne elementy agendy, w tym Programy Robocze związane z redukcją emisji (Mitigation Workprogramme) oraz Sprawiedliwą Transformacją (Just Transition Workprogramme), nie dostarczyły przełomowych rezultatów.
COP 29 zapoczątkował proces ogłaszania kolejnych krajowych zobowiązań klimatycznych (next generation NDCs). Wśród krajów, które zaprezentowały swoje cele, znalazły się Zjednoczone Emiraty Arabskie, Brazylia i Wielka Brytania. Azerbejdżan, mimo wcześniejszych deklaracji, nie przedstawił swojego NDC, co wywołało krytykę wobec prezydencji.
Choć COP 29 uniknęło całkowitego fiaska, wyniki nie sprostały oczekiwaniom społeczności międzynarodowej. Nie udało się wypracować istotnych postępów w zakresie finansowania działań klimatycznych ani redukcji emisji. Wyniki COP 29, określone mianem Paktu Jedności Klimatycznej Baku, uwidoczniły głębokie podziały oraz potrzebę poprawy zasad organizacyjnych i transparentności procesu.
Rok 2025 stawia przed społecznością międzynarodową wyzwanie przedstawienia ambitnych i zgodnych z celem 1,5°C zobowiązań NDC, które pozwolą zmniejszyć lukę emisyjną i zwiększyć wsparcie dla krajów rozwijających się. Wartość COP 29 polega głównie na lekcjach, jakie wyciągniemy na przyszłość – zarówno w zakresie organizacji, jak i budowania zaufania między Stronami.