18.11.2025
Wspólna Polityka Rolna (WPR) w nowym budżecie UE na lata 2028-2034 może się znacząco zmienić. Budżet ma zawierać fundamentalne zmiany w strukturze i modelu finansowania. Propozycja Komisji Europejskiej ws. zmian w jednej z najważniejszych europejskich polityk wywołała sprzeciw Parlamentu Europejskiego. Negocjacje trwają, a KE przedstawiła nowe pomysły.
Wspólna Polityka Rolna (WPR) to jedna z najważniejszych polityk Unii Europejskiej – dziś jest na nią przeznaczona 1/3 całego budżetu wspólnoty. Od jej kształtu zależą warunki funkcjonowania ponad 9 mln gospodarstw rolnych w Unii oraz sposób użytkowania 40% powierzchni gruntów w UE. Ma więc istotny wpływ na tempo, ambicję i charakter transformacji rolnictwa.
Nowy budżet UE na lata 2028-2034 może przynieść znaczące zmiany w finansowaniu unijnej polityki rolnej. Do tej pory Wspólna Polityka Rolna korzystała z osobnej, dedykowanej puli środków. Po 2027 roku miałaby trafić do dużej, wspólnej „koperty” budżetowej – Funduszu Partnerstwa Krajowego i Regionalnego (Funduszu PKR) łączącego m.in. WPR, politykę spójności i elementy programu LIFE. Fundusz PKR miałby być największą częścią przyszłego budżetu UE. Na jego realizację przewidziano 865 mld euro, czyli ponad 40% wszystkich środków. Z tej puli państwa członkowskie będą musiały przeznaczyć przynajmniej 300 mld euro na rolnictwo. Przede wszystkim na tzw. dopłaty bezpośrednie „do hektara” (293,7 mld) i na rezerwę kryzysową (6 mld) (Komisja Europejska, 2025).
W porównaniu do 387 mld euro na rolnictwo w obecnym budżecie na lata 2020-2027 oznaczałoby to spadek nominalny (bez uwzględnienia inflacji) w okolicach 20%, ale… 300 mld euro to budżet minimalny na rolnictwo. Państwa członkowskie miałyby sporą dowolność w wydatkowaniu środków z tego i innych Funduszy. Mogłyby więc przeznaczyć większą ich część na cele polityki rolnej, przekraczając minimalną pulę. Według niektórych analityków większość krajów członkowskich ostatecznie może utrzymać w ten sposób obecny poziom nakładów na WPR (Matthews, 2025).
KE chce, by państwa opracowały Plany Partnerstwa Krajowego i Regionalnego określające, jak państwa zamierzają wydać środki z Funduszu w zgodzie z lokalnymi potrzebami i warunkami. Polityka rolna stanowiłby jeden z rozdziałów takiego Planu. Tym samym to kraje członkowskie podejmowałyby szczegółowe decyzje dotyczące wydawania pieniędzy i ponosiły za nie odpowiedzialność. Nie jest to rozwiązanie zupełnie nowe. Obecnie mamy podobne narzędzie – krajowy plan strategiczny WPR. Państwa, w wyznaczonych przez Komisję ramach, mogą decydować samodzielnie, jakie praktyki rolnicze wspierać.
Co ma się więc zmienić? Plany będą miały jeszcze mniejszy wspólny mianownik. KE wyznacza mniej obowiązkowych instrumentów polityki rolnej i nie zobowiązuje, jak do tej pory, do określonej wysokości wydatków na ochronę środowiska i klimatu w rolnictwie. W rezultacie może okazać się, że warunki wsparcia gospodarstw w Hiszpanii znacząco różnią się od tych w Niemczech czy Polsce. W jednym państwie członkowskim instrumenty polityki rolnej mogą przyczynić się transformacji sektora, w innym dopłaty mogą podtrzymywać status quo. Pojawia się pytanie o to, w jakim stopniu Wspólna Polityka Rolna pozostanie wspólna, tak jak wspólny pozostanie przecież europejski rynek.
Do tej pory rozwój obszarów wiejskich był integralną częścią unijnej polityki rolnej. Z tzw. drugiego filaru WPR finansowano m.in. inwestycje w infrastrukturę wiejską – budowę dróg, obiektów kulturalnych, gospodarkę wodno-ściekową – czy tworzenie pozarolniczych miejsc pracy. W nowej propozycji budżetu środki te znalazłyby się w jednej wspólnej puli w ramach nowego funduszu. Rezygnacja z dwufilarowej struktury WPR budzi obawy części państw członkowskich i Parlamentu Europejskiego. Obszary wiejskie musiałyby konkurować o fundusze z innymi priorytetami unijnej i krajowej polityki. W praktyce mogłoby to utrudnić dostęp do środków na inwestycje i zrównoważony rozwój wsi.
Parlament Europejski od dłuższego czasu sygnalizował stanowcze poparcie dla utrzymania oddzielnego funduszu dla polityki rolnej i rozwoju obszarów wiejskich. Wzywał Komisję do przedstawienia nowej propozycji budżetowej (PE, 2025). Przedstawiciele największych frakcji w PE – chadeków, socjaldemokratów, liberałów i zielonych – w liście do Ursuli von der Leyen postulowali utrzymanie spójności w zasadach wsparcia rolnictwa w państwach członkowskich, by zachować równe zasady konkurencji (Politico, 2025).
Choć Komisja zdaje się trwać stanowczo przy swojej pierwotnej pozycji, Parlamentowi udało się jednak „wywalczyć” drobne ustępstwa. 12 listopada Ursula von der Leyen zapowiedziała wprowadzenie nowego celu rural target. Ma zobowiązywać państwa członkowskie do przeznaczenia 10% środków z Funduszu PKR na rozwój obszarów wiejskich. Cel miałby zastąpić dotychczasowy drugi filar WPR. Przewodnicząca zadeklarowała również, że KE uwzględnieni inflację w środkach przeznaczonych na wsparcie dochodów rolników (KE, 2025).
Propozycja Komisji niesie ze sobą istotne zagrożenia. Utrzymanie szeroko kontestowanych obszarowych dopłat bezpośrednich przy jednoczesnym odejściu od obowiązku wspierania działań prośrodowiskowych może pogłębić różnice między poszczególnymi krajami członkowskimi, a do tego opóźnić konieczne zmiany. WPR w tym kształcie nie zabiera nam jednak szansy na dobrze przygotowany i ambitny plan transformacji rolnictwa. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w najbliższej siedmiolatce w dużo większym niż do tej pory stopniu wspierać rolników w regeneracji gleby, przeciwdziałaniu suszy i zwiększaniu różnorodności krajobrazu. Co więcej, wobec silnej konkurencji o środki ze strony innych sektorów gospodarki, to właśnie ambitne podejście może być najlepszą strategią na utrzymanie silnego budżetu dla rolnictwa. Kierunek, w jakim podążymy, oraz związany z nim budżet będzie zależał głównie od krajowych decydentów. W szerszej perspektywie – od skuteczności rzecznictwa organizacji społecznych i rolniczych.
Negocjacje nad Wieloletnimi Ramami Finansowymi i nową WPR po 2027 roku są dalej na wczesnym etapie. Będą trwały do końca 2026 roku. Nic nie jest jeszcze przesądzone. Finalny kształt przyszłej polityki rolnej zostanie wypracowany w ramach trilogu – trójstronnego dialogu Komisji z Radą i Parlamentem Europejskim. Mogą one przynieść kolejne istotne korekty do zaproponowanych założeń.